Płaski Radom


[Olaf, Marcin, Tomek]
Po przygodach w trasie Marcin i ja dotarliśmy na miejsce chyba bardziej rozbici niż nasze fruwające rowery. Nawet banan, którym poczęstował mnie Olaf nie pomógł Na starcie dołączył do nas Jacek i we czterech ruszyliśmy na podbój trasy Mazovia MTB w Radomiu, która mówiąc szczerze nieco nas rozczarowała. Wertepy i gruz odbierały radość z jazdy i zdecydowanie za mało było tym razem jazdy pod górę . Zapowiadane 65 km zmieniło się w zapowiadane 56 km, a faktycznie wyszło 53 km. Dobrą formę udowodnił Olaf, który startując z niższego sektora objechał mnie i dotarł na metę z 5 minutową przewagą. Jacek z Marcinem finiszowali daleko w przedzie i w sumie wywieźliśmy 1317 punktów. W generalce zajmujemy 57 miejsce i z niecierpliwością czekamy na ostatni w tym sezonie punktowany wyścig w Jabłonnej.

komentarze [2]

[skomentuj] [wróć do newsów]

Jacek 08.10.2009, 16:59
Jeśli o mnie chodzi, to z siedmiu imprez, w których startowałem w tym sezonie, ta była najgorsza. Nie chodzi tu o wynik sportowy, ale o trasę. Miast jazdy po lesie i pagórkach mieliśmy lotnisko, tory kolejowe, zaniedbane przemysłowe tereny opodal wyrastających blokowisk i zbyt dużo asfaltu (na dodatek pod wiatr), na którym się kompletnie wypompowałem:) Ogólnie trasa była wg mnie nudna i zbyt płaska, więc gdy w przyszłym sezonie zabraknie Radomia, to za mocno się nie zmartwię. Chyba, że miejscowi bajkerzy pomogą jakoś organizatorom urozmaicić trasę (?)


kOIxpLoHbSw 26.05.2010, 00:50
bhkdSl gehjlxcylaam, [url=http://rlexdvmtkxve.com/]rlexdvmtkxve[/url], [link=http://mylbzfadyfyt.com/]mylbzfadyfyt[/link] , http://ibovsjyczxhy.com/


Powered by PsNews